CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa

W sobotę AZS gra z Transferem

Po ostatniej porażce z Effectorem Kielce siatkarze AZS-u Częstochowa “umocnili” się na pozycji w dolnych rejonach tabeli. W sobotę podopieczni Michała Bąkiewicza zagrają na wyjeździe z Transferem Bydgoszcz. I trudno przypuszczać, że to właśnie w Bydgoszczy Akademicy przełamią fatalną serię dziewięciu porażek z rzędu.

Wyniki z ostatnich tygodni pokazują, że gracze AZS-u znajdują się w tak głębokim dołku, że nawet radykalne zmiany nie pomagają im się z niego wydostać. W przerwaniu pasma porażek nie pomogły transfery Pawła Pietkiewicza, a przede wszystkim byłego reprezentanta Francji Guillauma Samici. Nie pomogła również roszada na stanowisku szkoleniowca, na którym Marka Kardosa zastąpił Michał Bąkiewicz. Przed ostatnim spotkaniem z Effectorem Kielce wydawało się, że częstochowianie wreszcie się przełamią. Sąsiad z ligowej tabeli, z którym Akademicy wygrali w pierwszej fazie sezonu zasadniczego i to w dodatku na jego terenie, wydawał się idealnym rywalem do tego by odnieść tak długo wyczekiwane zwycięstwo. Niestety częstochowianie po raz kolejny zagrali słabo i znów rozczarowali swoich kibiców. W meczu z Effectorem zawiodła przede wszystkim gra w ataku i na przyjęciu, nie najlepiej było również w bloku. Na domiar złego z meczu na mecz coraz słabiej prezentuje się ten, który miał ciągnąć zespół do lepszych wyników, a więc Francuz Guillaume Samica. O ile były gracz ZAKSY Kędzierzyn-Koźle i Jastrzębskiego Węgla spełnia swoje zadanie w przyjęciu zagrywki, tak w ataku ma ogromne problemy. Wyraźnie “powietrze” uszło również z Bartosza Janeczka. W starciu z Effectorem trener Bąkiewicz próbował “wskrzesić” do dobrej gry Michała Kaczyńskiego niestety zawodnik, który jeszcze na początku sezonu był czołową postacią zespołu wciąż nie może wrócić do wysokiej formy.

Słaba forma poszczególnych graczy jak i całego zespołu AZS-u przed spotkaniem z drużyną z czołówki ligowej tabeli nie wróży najlepiej. Transfer w jutrzejszym meczu będzie zdecydowanym faworytem. Gracze Vitala Heynena spisują się w tym sezonie bardzo dobrze i z dorobkiem 37 punktów zajmują czwartą pozycję w ligowej tabeli. W ostatniej kolejce Transfer co prawda przegrał swój mecz, ale uległ nie byle komu bo aktualnemu wiceliderowi tabeli, Lotosowi Trefl Gdańsk i to dopiero po tie breaku. W tym sezonie bydgoszczanie już dwukrotnie wygrywali z AZS-em. Najpierw w pierwszej rundzie sezonu zasadniczego PlusLigi, a następnie w rozgrywkach Pucharu Polski. W obydwu przypadkach mecz kończył się wynikiem 3:1 dla Bydgoszczy.

Transfer Bydgoszcz
1. Nowakowski Jan
2. Marshall Steven
4. Jurkiewicz Wojciech
5. Duff Justin
6. Jarosz Jakub
7. Waliński Marcin
8. Cupkovic Konstantin
9. Wiese Łukasz
10. Murek Dawid
12. Woicki Paweł
14. Gunia Dawid
15. Stysiał Paweł
16. Nally Andrew John
17. Wolański Nikodem
18. Bonisławski Tomasz

AZS Częstochowa
1. Udrys Artur
2. Marcyniak Mariusz
3. De Amo Miguel Angel
4. Zygmunt Damian
5. Napiórkowski Patryk
6. Szymura Rafał
7. Kaczyński Michał
8. Janeczek Bartosz
9. Macyra Jakub
10. Samica Guillaume
11. Przybyła Mateusz
13. Buczek Konrad
15. Khilko Maksim
16. Herman Szymon
17. Stańczak Adrian
18. Pietkiewicz Paweł