CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa
Włókniarz w końcu pokazał kły!

Włókniarz w końcu pokazał kły!

Eltrox Włókniarz Częstochowa

Takiego meczu żużlowcy Eltrox Włókniarza Częstochowa potrzebowali od początku sezonu. Po fali krytyki jaka spadła na drużynę po ubiegłotygodniowym blamażu ze Spartą Wrocław, Lwy w końcu pokazały kły. Choć w zespole trenera Piotra Świderskiego w dalszym ciągu nie wszystko funkcjonuję tak jak należy, to mimo wszystko Włókniarz zdołał sprawić małą niespodziankę i wywiózł komplet punktów z trudnego terenu w Toruniu. W zespole z Częstochowy zachwycał 20-letni Jakub Miśkowiak.

Eltrox Włókniarz do pojedynku z eWinner Apatorem przystąpił niezwykle zmotywowany. Po ostatnich spotkaniach na drużynę spadła ogromna fala krytyki. Oczywiście nie była ona bezpodstawna. Zespół u progu sezonu prezentował się po prostu źle. Przełamanie przyszło jednak w odpowiednim momencie, a w niedzielnym meczu biało-zielonych w Toruniu, dało się zobaczyć nowe życie w częstochowskiej drużynie. Blask odzyskał Leon Madsen, kapitalne zawody odjechał Jakub Miśkowiak. W końcu Lwi pazur pokazał także Duńczyk Jonas Jeppesen. Dzisiejszy pojedynek nie był jednak perfekcyjny w wykonaniu podopiecznych Piotr Świderskiego. Przeciętnie bowiem na MotoArenie zaprezentowali się Fredrik Lindgren i Bartosz Smektała, a wciąż pod formą znajduje się Kacper Woryna. Wychowanek ROW-u Rybnik dostał w Toruniu dwie szansę. Wypadł blado, dlatego w dalszej fazie meczu zastępował go fenomenalny dzisiaj Jakub Miśkowiak.

To właśnie młodzieżowiec Włókniarza był bohaterem Lwów w dzisiejszym spotkaniu. Znakomicie startował, ale rywali potrafił mijać także na dystansie. 13 punktów i 1 bonus to bez wątpienia najlepszy mecz w karierze, złotego medalisty MIMP z 2019 roku. Obok Miśkowiaka na MotoArenie świetnie prezentował się także Leon Madsen. Duńczyk zaliczył jedną wpadkę, ale poza tym był niezwykle skuteczny. Na duże słowa uznania zasłużył również Jonas Jeppesen. Duńczyk zaimponował już w pierwszym swoim biegu, gdy to w dość kontrowersyjnych okolicznościach wykluczony został Fredrik Lindgren. Osamotniony Jeppesen musiał rywalizować z mocną parą Robert LampertChris Holder. Start do biegu, tradycyjnie już przegrał, ale potem rozpoczął na toruńskim torze prawdzie show. Przebił się na prowadzenie i zapewnił Lwom remis. Zawody zakończył z dorobkiem 8 punktów i 2 bonusów, co także dla niego było najlepszym występem w karierze w najwyższej klasie rozgrywkowej.

W ekipie gospodarzy najbardziej zawiódł Chris Holder (3 pkt). Więcej spodziewano się również po Robercie Lambercie (6+1).  Na przeciwległym biegunie znalazł się natomiast Jack Holder (15+1). Dobrze zaprezentował się także były żużlowiec Lwów, Paweł Przedpełski (8+2).

eWinner Apator Toruń – 41 pkt.
9. Paweł Przedpełski – 8+2 (2,2*,2,1*,1,0)
10. Jack Holder – 15+1 (3,3,1*,3,3,2)
11. Adrian Miedziński – 6+1 (1*,3,2,w,0)
12. Kamil Marciniec – NS (-,-,-,-,-)
13. Chris Holder – 3 (1,1,1,-)
14. Karol Żupiński – 0 (0,0,0)
15. Krzysztof Lewandowski – 3 (2,0,1)
16. Robert Lambert – 6+1 (2,2*,0,2)

Eltrox Włókniarz Częstochowa – 49 pkt.
1. Leon Madsen – 12 (3,3,3,0,3)
2. Jonas Jeppesen – 8+2 (3,2*,0,2*,1)
3. Bartosz Smektała – 6 (0,1,3,0,2)
4. Kacper Woryna – 1+1 (1*,0,-,-)
5. Fredrik Lindgren – 5+1 (w,1,1,2,1*)
6. Jakub Miśkowiak – 13+1 (3,2,2*,3,3)
7. Bartłomiej Kowalski – 1 (1,0,-)
8. Mateusz Świdnicki – 3 (3)

Bieg po biegu:
1. (58,06) Madsen, Przedpełski, Miedziński, Smektała – 3:3 – (3:3)
2. (58,82) Miśkowiak, Lewandowski, Kowalski, Żupiński – 2:4 – (5:7)
3. (59,50) Jeppesen, Lambert, Holder, Lindgren (w/u) – 3:3 – (8:10)
4. (58,84) Holder, Miśkowiak, Woryna, Żupiński – 3:3 – (11:13)
5. (59,25) Miedziński, Lambert, Smektała, Woryna – 5:1 – (16:14)
6. (59,10) Madsen, Jeppesen, Holder, Lewandowski – 1:5 – (17:19)
7. (58,88) Holder, Przedpełski, Lindgren, Kowalski – 5:1 – (22:20)
8. (59,41) Smektała, Miśkowiak, Holder, Żupiński – 1:5 – (23:25)
9. (59,10) Madsen, Przedpełski, Holder, Jeppesen – 3:3 – (26:28)
10. (59,53) Miśkowiak, Miedziński, Lindgren, Lambert – 2:4 – (28:32)
11. (59,57) Miśkowiak, Lambert, Przedpełski, Madsen – 3:3 – (31:35)
12. (60,00) Świdnicki, Jeppesen, Lewandowski, Miedziński (w/su) – 1:5 – (32:40)
13. (59,60) Holder, Lindgren, Przedpełski, Smektała – 4:2 – (36:42)
14. (59,59) Holder, Smektała, Lindgren, Miedziński – 3:3 – (39:45)
15. Madsen, Holder, Jeppesen, Przedpełski – 2:4 – (41:49)

SportoweFakty.wp.pl