CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa
Włókniarz w końcu przełamał niemoc w Częstochowie. Pewne zwycięstwo Lwów z GKM-em Grudziądz

Włókniarz w końcu przełamał niemoc w Częstochowie. Pewne zwycięstwo Lwów z GKM-em Grudziądz

Można powiedzieć w końcu. Drużyna Eltrox Włókniarza przełamała nie najlepszą serię meczów rozgrywanych w Częstochowie i w piątkowym starciu z ZOOleszcz DPV Logistic GKM-em Grudziądz, przekroczyła granicę 50 punktów. Po raz pierwszy w tym sezonie ekipa Piotra Świderskiego zaprezentowała równą jazdę, a w zespole nie było słabych punktów. Nie mniej jednak pojedyncze wpadki przydarzyły się niemal wszystkim żużlowcom z Lwem na piersi.

Na taki mecz długo czekali kibice w Częstochowie. Nie tylko z uwagi, na to że po raz pierwszy w tym sezonie fani mogli zasiąść na trybunach Areny zielona-energia.com, ale przede wszystkim by zobaczyć w takiej dyspozycji swoją drużynę. Wystarczy wspomnieć, że najsłabszych żużlowcem Eltrox Włókniarza był dzisiaj Mateusz Świdnicki, który w trzech startach zapisał przy swoim nazwisku 4 punkty i 2 bonusy.

Początek w wykonaniu Lwów był niemal piorunujący. Na otwarcie duet Fredrik LindgrenBartosz Smektała pokonał podwójnie Pawła Miesiąca i Przemysława Pawlickiego, a chwilę później wyczyn starszych kolegów skopiowali Jakub Miśkowiak i Mateusz Świdnicki. Goście „odgryźli” się w gonitwie numer 3. Wygrał Nicki Pedersen, a dość nieoczekiwanie stawkę zamknął Leon Madsen. Dla kapitana Włókniarza była to jednak jedyna wpadka w dzisiejszych zawodach. W kolejnej fazie meczu Duńczyk sięgnął po cztery kolejne zwycięstwa. Pierwszą serię mocny akcentem zakończyła para Jakub MiśkowiakJonas Jeppesen, zdobywając kolejne 5 punktów dla Włókniarza (17:7). W tym biegu podobać mógł się przede wszystkim Jeppesen, który przedarł się z czwartej na drugą pozycję.

Od biegu 6 aż do biegu 11 (z wyjątkiem gonitwy numer 9 wygranej przez GKM 2:4) nastąpiła seria remisów. W tym czasie wpadki po stronie częstochowskiej zaliczyli m.in. Fredrik Lindgren, Jakub Miśkowiak czy Mateusz Świdnicki, który zanotował groźny upadek tuż po starcie. Najrówniej w przekroju całego spotkania w szeregach gospodarzy prezentował się Bartosz Smektała. Wychowanek Unii Leszno zaliczył najlepszy mecz w sezonie, zdobywając w nim 11 punktów i aż 3 bonusy. W drużynie gości bardzo długo tylko Nicki Pedersen potrafił sięgać po indywidualne zwycięstwa. Niespodziewanie drugim żużlowcem GKM-u, który zapisał przy swoim nazwisku trójkę był Norbert Krakowiak. Zawodnik występujący na pozycji rezerwowego zwyciężył w 9. biegu dnia.

Seria remisów sprawiła, że długo otrzymywała się 10 punktowa przewaga gospodarzy. Dopiero w biegu 12 Bartosz Smektała i Mateusz Świdnicki pokonali podwójnie Krakowiaka i Denisa Zielińskiego (43:29). Tuż przed biegami nominowanym doszło do niebezpiecznej sytuacji. Na wejściu w drugi łuk zrobiło się niezwykle ciasno między trójką zawodników: Madsenem, Miesiącem i Jeppesenem. Dla tego ostatniego po prostu zabrakło miejsca i z dużym impetem uderzył o tor, a następnie dmuchaną bandę. Na szczęście Jeppesen po dłuższej chwili wstał z toru o własnych siłach. W powtórce biegu skutecznym manewrem na pierwszym łuku popisał się Leon Madsen i zapewnił Włókniarzowi remis.

W pierwszym z biegów nominowanych zwycięstwo Jakuba Miśkowiaka dało Włókniarzowi trzy biegowe punkty, bo na końcu dojechał Fredrik Lindgren. W finałowym biegu dnia Madsen w parze ze Smektałą pewnie sięgnęli po dublet pokonując Miesiąca i Nicki Pedersena (54:36).

Eltrox Włókniarz Częstochowa – 54
9. Fredrik Lindgren – 8 (3,2,0,3,0)
10. Jonas Jeppesen – 5+2 (2*,1*,2,w,-)
11. Bartosz Smektała – 11+3 (2*,3,1*,3,2*)
12. Kacper Woryna – 5 (2,1,2,0)
13. Leon Madsen – 12 (0,3,3,3,3)
14. Jakub Miśkowiak – 9 (3,3,0,3)
15. Mateusz Świdnicki – 4+2 (2*,w,2*)
16. Bartłomiej Kowalski – ns

ZOOleszcz DPV Logistic GKM Grudziądz – 36
1. Przemysław Pawlicki – 2 (0,1,1,-)
2. Seweryn Orgacki – ns
3. Paweł Miesiąc – 6+1 (1,2,1*,1,1)
4. Kenneth Bjerre – 6 (0,0,2,2,2)
5. Nicki Pedersen – 12+1 (3,3,3,1*,2,0)
6. Denis Zieliński – 2 (1,1,0,0)
7. Mateusz Bartkowiak – 0 (0,0,-)
8. Norbert Krakowiak – 8+1 (1,2,3,1,1*)

Bieg po biegu:
1. (65,17) Lindgren, Smektała, Miesiąc, Pawlicki – 5:1 – (5:1)
2. (65,23) Miśkowiak, Świdnicki, Zieliński, Bartkowiak – 5:1 – (10:2)
3. (65,26) Pedersen, Woryna, Krakowiak, Madsen – 2:4 – (12:6)
4. (65,08) Miśkowiak, Jeppesen, Zieliński, Bjerre – 5:1 – (17:7)
5. (65,52) Smektała, Miesiąc, Woryna, Bjerre – 4:2 – (21:9)
6. (65,25) Madsen, Krakowiak, Pawlicki, Świdnicki (w/u) – 3:3 – (24:12)
7. (65,12) Pedersen, Lindgren, Jeppesen, Bartkowiak – 3:3 – (27:15)
8. (65,33) Madsen, Bjerre, Miesiąc, Miśkowiak – 3:3 – (30:18)
9. (66,20) Krakowiak, Jeppesen, Pawlicki, Lindgren – 2:4 – (32:22)
10. (65,48) Pedersen, Woryna, Smektała, Zieliński – 3:3 – (35:25)
11. (65,56) Lindgren, Bjerre, Pedersen, Woryna – 3:3 – (38:28)
12. (66,25) Smektała, Świdnicki, Krakowiak, Zieliński – 5:1 – (43:29)
13. (65,88) Madsen, Pedersen, Miesiąc, Jeppesen (w/u) – 3:3 – (46:32)
14. (66,29) Miśkowiak, Bjerre, Krakowiak, Lindgren – 3:3 – (49:35)
15. (65,84) Madsen, Smektała, Miesiąc, Pedersen – 5:1 – (54:36)