CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa
Wrocław zdobyty! Sparta – Włókniarz 41:49

Wrocław zdobyty! Sparta – Włókniarz 41:49

wlokniarz.com

Włókniarz jechał do Wrocławia bronić 14 punktowej przewagi z pierwszego meczu i walczyć o punkt bonusowy, a ze stolicy Dolnego Śląska wraca z pełną pulą! Podopieczni trenera Lecha Kędziory w piątkowy wieczór sprawili nie lada niespodziankę i wygrali na terenie wciąż aktualnego mistrza Polski 41:49. Częstochowian, którzy po raz kolejny musieli radzić sobie bez pauzującego Fredrika Lindgrena, do zwycięstwa we Wrocławiu poprowadziło trio MadsenWorynaMiśkowiak. Niestety cieniem na dzisiejszy mecz kładzie się fatalny karambol z 14. biegu, w którym najbardziej ucierpiał reprezentant gospodarzy, Brytyjczyk Daniel Bewely.

Włókniarz spotkanie we Wrocławiu rozpoczął z ogromnym animuszem. Po 4. biegach biało-zieloni  prowadzili różnicą aż 12 punktów (6:18). Świetnie w pierwszej fazie zawodów po stronie gości wyglądali Jakub Miśkowiak i Kacper Woryna. Obaj na przestrzeni całego spotkania, nie ustrzegli się wpadek, ale obok Leona Madsena byli głównymi architektami niespodziewanej wygranej Włókniarza we Wrocławiu. W szeregach gospodarzy bardzo dobrze prezentował się Maciej Janowski, ale i jemu przytrafiały się pojedyncze słabsze biegi. W kartkę jeździli Gleb Czugunow i Daniel Bewely, a po raz kolejny w tym sezonie mocno rozczarował Tai Woffinden. Niestety piątkowy mecz pechowo zakończył się dla Daniela Bewley’a. Brytyjczyk po kontakcie z Jonasem Jeppesenem, w bardzo ważnym dla losów spotkania, biegu numer 14, przeleciał przez bandę i “wylądował” w basie bezpieczeństwa. W karetce opuścił wrocławski stadion by udać się na dokładne badania do szpitala.

Mimo. że Włókniarz wysoko prowadził niemal przez całe spotkanie, przed biegami nominowanymi sprawa końcowego rozstrzygnięcia była otwarta. A po wykluczeniu z 14. biegu Jeppesena, końcowy triumf zaczął odjeżdżać częstochowianom. Na szczęście dla biało-zielonych, w decydujących fragmentach meczu nie zawiódł żaden z trzech częstochowskich liderów. Najpierw osamotniony w przedostatnim wyścigu dnia, Jakub Miśkowiak pokonał Taia Woffindena i Bartłomieja Kowalskiego. A w finałowym biegu dnia kropkę nad  “i” postawił duet MadsenWoryna, wygrywając podwójnie z Czugunowem i Janowskim.

Betard Sparta Wrocław – 41
9. Gleb Czugunow – 9 (0,3,2,3,0,1)
10. Mateusz Panicz – ns
11. Tai Woffinden – 5+1 (1,0,2*,0,-,2)
12. zastępstwo zawodnika
13. Maciej Janowski – 15 (1,3,3,2,3,3,0)
14. Michał Curzytek – 0 (0,0,-)
15. Bartłomiej Kowalski – 6+1 (2,0,1,2*,1)
16. Daniel Bewley – 6+1 (2,0,0,2,2*,-)

zielona-energia.com Włókniarz Częstochowa – 49
1. Leon Madsen – 14 (3,2,2,3,1,3)
2. Jonas Jeppesen – 5+3 (2*,1*,1*,1,w)
3. Fredrik Lindgren – zawodnik zastępowany
4. Bartosz Smektała – 3+1 (2*,1,0,0,-,-)
5. Kacper Woryna – 13+1 (3,3,2,3,0,2*)
6. Jakub Miśkowiak – 12 (3,3,1,1,1,3)
7. Mateusz Świdnicki – 2 (1,1,0)
8. Kajetan Kupiec – ns

Bieg po biegu:
1. (62,86) Madsen, Smektała, Woffinden, Czugunow – 1:5 – (1:5)
2. (63,06) Miśkowiak, Kowalski, Świdnicki, Curzytek – 2:4 – (3:9)
3. (63,56) Woryna, Jeppesen, Janowski, Woffinden – 1:5 – (4:14)
4. (62,64) Miśkowiak, Bewley, Smektała, Curzytek – 2:4 – (6:18)
5. (63,35) Czugunow, Woffinden, Miśkowiak, Smektała – 5:1 – (11:19)
6. (63,13) Janowski, Madsen, Jeppesen, Kowalski – 3:3 – (14:22)
7. (62,40) Woryna, Czugunow, Świdnicki, Bewley – 2:4 – (16:26)
8. (63,05) Janowski, Woryna, Kowalski, Smektała – 4:2 – (20:28)
9. (62,97) Czugunow, Madsen, Jeppesen, Bewley – 3:3 – (23:31)
10. (62,70) Woryna, Janowski, Miśkowiak, Woffinden – 2:4 – (25:35)
11. (62,58) Madsen, Bewley, Miśkowiak, Czugunow – 2:4 – (27:39)
12. (63,83) Janowski, Kowalski, Jeppesen, Świdnicki – 5:1 – (32:40)
13. (63,38) Janowski, Bewley, Madsen, Woryna – 5:1 – (37:41)
14. (62,95) Miśkowiak, Woffinden, Kowalski (Bewley u/-), Jeppesen (w/su) – 3:3 – (40:44)
15. (62,73) Madsen, Woryna, Czugunow, Janowski – 1:5 – (41:49)

SportoweFakty.wp.pl