CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa

Zakończenie rundy zasadniczej w Częstochowie, AZS zagra z Resovią

Na zakończenie rundy zasadniczej w Częstochowie siatkarze AZS-u zagrają z wicemistrzem Polski drużyną Asseco Resovii Rzeszów. Początek meczu w najbliższą sobotę (tj. 14.02) o godzinie 17 w hali widowiskowo-sportowej “Częstochowa” na Zawodziu.

Już tylko dwa spotkania pozostały do zakończenia sezonu zasadniczego. W sobotę Akademicy zagrają we własnej hali z Resovią Rzeszów, a na zakończenie rundy udadzą się do Olsztyna ma mecz z Indykpolem. O ile w drugim meczu częstochowianie mogą powalczyć o punkty, to w przypadku starcia z wicemistrzami kraju trudno przypuszczać, iż AZS pokusi się o niespodziankę. Porażka z Resovią oznaczałby, że Akademicy zakończą rundę zasadniczą w ostatniej czwórce tabeli i to czy zagrają w rundzie play out czy też będzie walczyć nawet o 5. miejsce rozstrzygnie dwumecz z kimś z trójki: Będzin, Kielce i najprawdopodobniej Bielsko-Biała.

Fakt, iż podopieczni trenera Michała Bąkiewicza są w zasadzie skazani na walkę o uniknięcie rundy play out może w ostatnich spotkaniach fazy zasadniczej częstochowianom tylko pomóc. Gra bez presji może zaowocować lepszą postawą zespołu. A to, że drużyna AZS-u potrafi grać na dobrym poziomie pokazały choćby spotkania w Gdańsku czy też ostatnie z PGE Skrą Bełchatów. Ten drugi mecz częstochowianie co prawda przegrali 0:3, ale w każdym secie nawiązali wyrównaną walkę z wyżej notowanym rywalem przegrywając poszczególne partie do 23. W starciu z Resovią kibice nie powinni oczekiwać od zespołu Michała Bąkiewicza zwycięstwa, jednak mają prawo liczyć na walkę i zaangażowanie w każdej akcji. To czy tak się stanie zależy w dużej mierze od samych siatkarzy AZS-u. Rzeszowianie na pewno zagrają na wysokim poziomie, pytanie czy częstochowianie dostosują swoją grę do postawy rywala?

Trudno znaleźć jednoznaczną odpowiedź, gdyż ostatnie mecze pokazały że forma całego zespołu jak i poszczególnych graczy jest bardzo nierówna. By powalczyć z Resovią na wysokim poziomie musi zagrać cała szóstą z Guillaume Samicą, Bartoszem Janeczkiem czy Rafałem Szymurą na czele. Nie można również wykluczyć, iż w obliczu niemal klarownego układu tabeli trener Bąkiewicz da więcej czasu  na placu gry spędzić rezerwowym. Być może kolejną szansę dostanie Mariusz Marcyniak czy Konrad Buczek. Kolejną szansę w wyjściowym zestawieniu może dostać również Michał Kaczyński, który od bardzo długiego czasu nie może odnaleźć formy z początku sezonu.

Niezależnie od tego w jakim składzie na sobotni mecz wyjdzie zespół AZS-u Częstochowa zdecydowanym faworytem meczu będą goście. Asseco Resovia to aktualny wicemistrz Polski i wicelider rozgrywek. Rzeszowianie do końca walczyć  będą z PGE Skrą Bełchatów o pozycję lidera po rundzie zasadniczej, dlatego o wpadce w Częstochowie nie może być mowy. Podopieczni trenera Andrzeja Kowala przyjadą dodatkowo zmobilizowani ostatnim wyjazdowym zwycięstwem w meczu Ligi Mistrzów z niemieckim VfB Friedrichshafen (3:2).

W pierwszym spotkaniu obu drużyn, który rozegrano pod koniec listopada ubiegłego roku w hali na Podpromiu bez większych emocji Asseco Resovia pokonała AZS 3:0.

AZS Częstochowa
1.    Udrys Artur
2.    Marcyniak Mariusz
3.    De Amo Miguel Angel
4.    Zygmunt Damian
5.    Napiórkowski Patryk
6.    Szymura Rafał
7.    Kaczyński Michał
8.    Janeczek Bartosz
9.    Macyra Jakub
10.    Samica Guillaume
11.    Przybyła Mateusz
13.    Buczek Konrad
15.    Khilko Maksim
16.    Herman Szymon
17.    Stańczak Adrian
18.    Pietkiewicz Paweł

Asseco Resovia Rzeszów
1.    Kozub Łukasz
2.    Lotman Paul Michael
3.    Żurek Michał
4.    Nowakowski Piotr
5.    Tichacek Lukas
6.    Konarski Dawid
7.    Achrem Olieg
8.    Ivovic Marko
9.    Kania Marcin
10.    Schops Jochen
11.    Drzyzga Fabian
12.    Perłowski Łukasz
14.    Buszek Rafał
15.    Holmes Russell
16.    Ignaczak Krzysztof
17.    Penczev Nikolay
18.    Dryja Dawid