CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa

Zakończenie sezonu w Częstochowie

W najbliższy piątek (tj. 13.03) w hali widowiskowo-sportowej na Zawodziu siatkarze AZS-u Częstochowa po raz ostatni w tym sezonie wystąpią przed własną publicznością. Podopieczni trenera Michała Bąkiewicza w pierwszym spotkaniu o 13. miejsce w PlusLidze zagrają z BBTS-em Bielsko-Biała. Początek meczu zaplanowano na godzinę 18:30.

Częstochowianie po klęsce, bo tak trzeba nazwać dwumecz z Effectorem Kielce, walczą już tylko o przedostatnie miejsce w lidze. To na pewno spore rozczarowanie. Przed sezonem nikt nie stawiał wygórowanych oczekiwań przed zawodnikami AZS-u. Wydawało się jednak, że transfery utalentowanego Rafała Szymury, niezłego rozgrywającego Miguela Angela De Amo czy doświadczonych w ligowych bojach Bartosza Janeczka i Adriana Stańczaka pozwolą Akademikom myśleć o wyższych pozycjach. Niestety już sam początek sezonu nie ułożył się po myśli drużyny prowadzonej jeszcze przez Marka Kardosa. Podczas rozgrzewki inauguracyjnego spotkania kontuzji nabawił się kapitan Michał Bąkiewicz. Uraz okazał się na tyle poważny, iż były reprezentant Polski musiał zakończyć sportową karierę, a kilka tygodni po tym fakcie został pierwszym szkoleniowcem. Problemy kadrowe i nie najlepsza postawa zespołu zmusiła klubowych działaczy do kolejnych wzmocnień. Transfer Pawła Pietkiewicza okazał się zupełnie chybiony, natomiast pozyskanie doświadczonego Francuza Guillaume Samici, choć spektakularne nie odmieniło oblicza drużyny.

AZS sezon zasadniczy zakończył na przedostatniej 13. pozycji. W dwumeczu o prawo gry o miejsca 5-12 przegrał jednak z kretesem z Effectorem Kielce. O ile częstochowianie toczyli wyrównany, aczkolwiek przegrany 0:3 bój w pierwszym spotkaniu w Częstochowie, to w Kielcach byli zupełnie bezradni. Już od pierwszych piłek drużyna Michała Bąkiewicza sprawiała wrażenia jakby nie wierzyła w końcowy sukces, jakim byłoby doprowadzenie do złotego seta i zwycięstwo w tej decydującej partii. Podobne, a może nawet jeszcze większe rozczarowanie przeżyli kibice BBTS-u Bielsko-Biała. Gracze Piotra Gruszki fazę zasadniczą zakończyli na 11. miejscu i by rywalizować o miejsca 5-12 musieli pokonać najsłabszą drużynę sezonu zasadniczego MKS Banimex Będzin. Niespodziewanie BBTS przegrał dwukrotnie z Banimeksem i podobnie jak AZS może walczyć już tylko o przedostatnie miejsce.

W sezonie zasadniczym drużyny z Częstochowy i Bielska spotkały się dwukrotnie. W pierwszym meczu w Częstochowie pewnie zwyciężyli Akademicy (3:0), w rewanżu w Bielsku po tie breaku góra byli siatkarze BBTS-u.

AZS Częstochowa
1.    Udrys Artur
2.    Marcyniak Mariusz
3.    De Amo Miguel Angel
4.    Zygmunt Damian
5.    Napiórkowski Patryk
6.    Szymura Rafał
7.    Kaczyński Michał
8.    Janeczek Bartosz
9.    Macyra Jakub
10.    Samica Guillaume
11.    Przybyła Mateusz
13.    Buczek Konrad
15.    Khilko Maksim
16.    Herman Szymon
17.    Stańczak Adrian
18.    Pietkiewicz Paweł

BBTS Bielsko-Biała
1.    Miarka Dominik
2.    Polański Łukasz
3.    Błoński Michał
4.    Siek Wojciech
5.    Ferens Wojciech
6.    Neroj Bartłomiej
7.    Pilarz Grzegorz
8.    Bućko Bartosz
9.    Gonzalez Jose Luis
10.    Buniak Bartosz
11.    Sobala Wojciech
12.    Pacławski Michał
13.    Czauderna Przemysław
14.    Bachmatiuk Marcin
16.    Kapelus Serhiy
17.    Dębiec Michał
18.    Kwasowski Kamil